zabawki
Najpierw spadła lampa z sufitu pozostawiając po sobie ślad podobny do smutnego balonika. Balonik budził mnie codziennie rano, aż został uwieczniony rysunkiem. Rysunek z czasem przekształcił się w grafikę, grafika razem z innymi o podobnych historiach dojrzała do wystawy Hidden Place. Stworki, które były na obrazkach, przekształciły się w prawdziwe przytulanki. I tak oto zaistniały.


